INFORMACJE
TECHNICZNE DLA ENTUZJASTÓW BUDOWY
WIATRAKOWCÓW
(Jean
Fourcade pracuje dla French Space Agency przy obliczaniu trajektorii satelity.
Jego hobby to latające wiatrakowce na południowym-zachodzie Francji. Od pięciu
lat studiuje mechanikę i aerodynamikę lotu
wiatrakowca.)
Stateczność podłużna
wiatrakowca zawsze była pasjonującym tematem debat pomiędzy pilotami. Zjawiska
z nią związane, takie jak PIO (Pilot Induced Oscillation – oscylacje wywołane
przez pilota) i PPO (Power Push Over –
nagła utrata mocy), zostały omówione w kilku artykułach magazynu „Rotorcraft” i
w kilku klasycznych książkach dotyczących wiatrakowców.
Dlatego też
Uniwersytet w Glasgow opracował niedawno kompletne studium matematyczne
dotyczące tego problemu. Praca ta była prowadzona przez brytyjski Urząd
Lotnictwa Cywilnego (UK Civil Aviation Authority) i przedstawia parametryczne
studium stateczności podłużnej wiatrakowca.
Stwierdzono w niej: „stateczność podłużna wiatrakowca jest w niewielkim stopniu zależna od szerokiego zakresu charakterystyk projektowych.”
„Jako wyjątek zostało określone pionowe położenie linii działania ciągu śmigła w stosunku do środka ciężkości.”
Stateczność lub niestateczność konfiguracji może być określona w zależności od położenia linii działania ciągu śmigła.
Całkowite
studium stateczności podłużnej wiatrakowca wykracza poza możliwości tego
artykułu. Jednak kilka prostych rozważań przedstawiono, tak aby każdy mógł
zrozumieć podstawy stateczności i jej oddziaływanie na konstrukcję wiatrakowca.
Istnieją dwie drogi
studium stateczności w przedmiocie statków powietrznych: stateczność statyczna
i stateczność dynamiczna.
Stateczność
statyczna, jak sama nazwa sugeruje, nie jest związana z charakterystykami
bezwładnościowymi statku powietrznego. Jest tylko kryterium geometrycznym.
Stateczność
dynamiczna jest najpełniejszym studium stateczności, lecz jednocześnie
najbardziej złożonym. Wymaga ona pisania równań ruchu wytrymowanego
(wyważonego) statku powietrznego i obserwacji, jak statek powietrzny reaguje na
dowolne zaburzenia (zakłócenia). Stateczność dynamiczna wiatrakowca nie różni
się zbytnio od stateczności innych statków latających.
Podobnie jak dla
samolotów i śmigłowców, w przypadku wiatrakowców również istnieją dwa tryby oscylacji:
tryb krótkookresowy i tryb długookresowy (zwany także trybem fugoidalnym -
phugoid mode). Tryb krótkookresowy jest oscylacją pochylania statku
powietrznego, głównie przy stałej prędkości, podczas gdy tryb fugoidalny jest
oscylacją pochylania głównie przy stałym kącie natarcia.
Elementem
odróżniającym wiatrakowce od innych statków powietrznych (nawet od śmigłowców)
jest to, że posiadają o jeden stopień swobody więcej, którym jest prędkość
wirnika. Istnieje powiązanie pomiędzy tą prędkością a trybem fugoidalnym, które
wskazuje na potencjalne problemy z prowadzeniem wiatrakowca wynikające z
niestateczności trybu fugoidalnego.
Celem
tego artykułu jest omówienie wyłącznie zagadnienia stateczności statycznej.
Zagadnienie to ma ogromne znaczenie przy zrozumieniu poprawnego umiejscowienia
CG (środka ciężkości) względem sił występujących w ruch podłużnym. Jednocześnie
pojęcie stateczności statycznej nie wymaga znajomości rozległych podstaw
matematycznych.
Przeanalizujmy
definicje stateczności statycznej.
W inżynierskiej
praktyce, gdy chcemy analizować stateczność względem podanego parametru,
rysujemy krzywą: współrzędna x reprezentuje dany parametr, a współrzędna y
przyspieszenie lub coś proporcjonalnego do tego parametru.
Ruch podłużny
wiatrakowca jest opisany przez pięć parametrów: prędkość, kąt natarcia kadłuba,
orientację pochylania, prędkość kątową pochylania i prędkość wirnika.
Stateczność statyczna może być analizowana pod kątem każdego z nich. W tym
studium uwzględnimy tylko kąt natarcia kadłuba, który jest jednym z najważniejszych
parametrów.
Pochylanie w ruchu
podłużnym wiatrakowca zależy wyłącznie od momentów pochodzących od sił działających
w płaszczyźnie podłużnej. Dlatego też, w celu przeprowadzenia analizy stateczności
statycznej względem kąta natarcia, musimy narysować momenty pochylające
względem kąta natarcia i zobaczyć, jak te momenty się zmieniają.
Konwencja znaków jest następująca: kąt natarcia zmienia się na dodatni (od stanu równowagi), kiedy dziób idzie do góry i odpowiednio dodatnim momentem pochylającym jest moment zadzierający dziób do góry.
Oczywiste jest, że
aby lecieć lotem ustalonym, pochylenie musi być stałe i dlatego moment
całkowity (wypadkowy), obliczony dla wszystkich występujących sił, musi być równy
zeru. Dlatego też, zrównoważone punkty leżą na osi x.
Definicja
stateczności statycznej może być wyrażona następująco: powiemy, że wiatrakowiec
jest statycznie stateczny przy danym kącie natarcia, kiedy wahania ustawionego
kąta natarcia wywołają moment, który będzie chciał doprowadzić wiatrakowiec to
jego poprzedniego zrównoważonego stanu.

Przeanalizujmy
przypadek (a) przedstawiony na rys. 1. Punkt A jest punktem równowagi. Rozważmy
zaburzenie zwiększające kąt natarcia do punktu B (na przykład pionowy podmuch).
Po zmianie kąta natarcia, moment pochylający przestaje być równy zeru. Widać na
rysunku, że punkt B nie jest punktem równowagi, ponieważ nie leży na osi x.
Jeśli nachylenie krzywej, jak w tym przypadku, jest dodatnie, dodatni moment
pochylający, zwiększając pochylenie wiatrakowca, zwiększa kąt natarcia.
Przypadek (a) jest niestateczny, co oznacza, że kiedy zaburzenie zwiększa kąt natarcia,
reakcja wiatrakowca potęguje to zjawisko.
Natomiast przypadek
(b) jest stateczny. Kiedy zaburzenie zwiększa kąt natarcia do punktu B’,
powstający moment pochylający jest ujemny i działa w kierunku redukcji kąta
natarcia, do czasu powrotu wiatrakowca do jego poprzedniego stanu równowagi
(punkt A’).
Z analizy wynika, że
stateczność statyczna zależy od nachylenia krzywej, w punktach leżących na osi
x lub, inaczej mówiąc, od znaku pochodnej momentu pochylającego dla danego kąta
natarcia. Warunkiem stateczności statycznej jest ujemna pochodna.
Zastosujmy te reguły
do sił działających na wiatrakowiec. Są cztery główne siły podłużne działające
na wiatrakowiec:
1 - ciąg śmigła
2 - siła pochodząca
od poziomego statecznika (siła nośna i opór)
3 - opór kadłuba
4 - ciąg wirnika
(siła nośna i opór)
Aby określić wpływ
na stateczność przez każdą z tych sił, musimy określić ich pochodne względem momentu
pochylającego i zobaczyć jakie położenie CG jest najlepsze, aby te pochodne
były ujemne.
Dla danych obrotów
silnika ciąg śmigła zależy od prędkości wiatrakowca i nie jest zbyt czuły na
zmianę kąta natarcia. Załóżmy, że moment pochodzący od ciągu śmigła jest
niezależny od kąta natarcia, co pozwala nam przyjąć pochodną względem tego
momentu za równą zeru. Wobec tego ciąg śmigła sam w sobie, jako że nie zależy
on od kąta natarcia, nie ma wpływu na stateczność podłużną (możemy powiedzieć,
że w tym przypadku wyważenie jest obojętne). CG może być nad lub pod linią
działania ciągu oraz przed lub za śmigłem. Powrócimy do tych rozważań później.
Wiadomo, że
statecznik poziomy musi się znajdować na ogonie statku powietrznego. Właściwie
można powiedzieć, że pochodna względem momentu pochylającego jest ujemna, kiedy
środek parcia (punkt, gdzie są przyłożone opór i siła nośna) jest z tyłu CG. Dlatego
też statecznik poziomy dodaje stateczności. Sprawność statecznika jest większa,
kiedy ramię momentu jest dłuższe i kiedy aerodynamiczna siła nośna jest
większa. Aby zwiększyć ramię momentu musimy umiejscowić statecznik dalej za CG,
natomiast zwiększenie siły nośnej osiągniemy poprzez zwiększenie powierzchni
statecznika.
Należy zwrócić uwagę
na fakt, iż siła nośna jest proporcjonalna do kwadratu prędkości lotu i tylko
proporcjonalna do kąta natarcia. Ze względu na te zależności preferowane jest
umieszczanie statecznika w strumieniu zaśmigłowym, aby wykorzystać strumień
powietrza o większej prędkości. Jest to szczególnie ważne w wiatrakowcach, jako
że maszyny te nie latają zbyt szybko.
3) Opór kadłuba:
Opór kadłuba jest
siłą aerodynamiczną. Tak jak dla poziomego statecznika środek parcia musi być z
tyłu CG, aby pochodna względem momentu była ujemna. Obliczanie pochodnej
względem momentu pochylającego nie jest więc proste w praktyce, jako że środek
parcia mocno zmienia się wraz z kątem natarcia. Doświadczenie pokazuje (jest to
szczególnie istotne przy całkowicie obudowanych maszynach), że pochodna
względem momentu, dla zmieniającego się (czytaj zwiększającego się) kąta
natarcia, ma tendencje do przybierania wartości dodatnich. Udział siły
pochodzącej od kadłuba jest więc destabilizujący.
Jest to najważniejsza siła, ponieważ zasadnicze różnice w budowie wiatrakowców pochodzą właśnie od poziomego umiejscowienia CG względem linii działania siły ciągu wirnika.
Związane z tym
zjawisko nosi nazwę „niestateczności wirnika względem kąta natarcia” i jest
dobrze znane w słownictwie śmigłowcowym.
Aby szczegółowo
wyjaśnić to zjawisko musimy przestudiować dwa przypadki: pierwszy, gdy CG jest
położony przed linią ciągu, oraz przypadek drugi, gdy CG jest z tyłu za linią
ciągu. Przekonamy się, że pierwsza konfiguracja jest stateczna, podczas kiedy
druga jest niestateczna.

Przeanalizujmy rys.
2, gdzie CG wiatrakowca znajduje się za linią ciągu wirnika.
W punkcie równowagi
wektor ciągu wirnika jest oznaczony na rysunku przez (a). Przypuśćmy, że nastąpił
podmuch, który zwiększył kąt natarcia. Wzrost kąta natarcia wirnika zwiększy
ciąg wirnika. Zwiększy to również różnicę ciągu pomiędzy łopatą nacierającą i
łopatą powracającą, a to w konsekwencji zwiększy cykliczny kąt wahania łopat.
Jeśli w pierwszym momencie ciąg wirnika jest prostopadły do płaszczyzny wirowania
końcówek łopat, to wzrost cyklicznego kąta wahań obróci linię ciągu do tyłu.
Linia działania ciągu wirnika jest reprezentowana na rysunku 2 poprzez wektor
(b).
Jakie są
konsekwencje działania momentu pochylającego wirnika?
Jeśli CG jest z tyłu
za linią ciągu wirnika, moment pochylający wywołany przez wirnik jest dodatni
(dziób do góry). Wzrost ciągu zwiększa moment, spowoduje też, że kierunek
działania siły ciągu odchyli się do tyłu, co zwiększy ramię momentu, a tym
samym i moment. Obydwa czynniki działają w tym samym kierunku: wzrost kąta
natarcia zwiększa moment. Dlatego też pochodna momentu względem kąta natarcia
jest dodatnia. Ta konfiguracja jest niestabilna.
Podsumowanie
położenia CG z tyłu za linią działania ciągu wirnika:
wzrost kąta natarcia
kadłuba Þ wzrost ciągu wirnika i wahań łopat Þ obydwa zjawiska zwiększają moment Þ zwiększenie kąta natarcia kadłuba = niestateczność.
Wyobraźmy sobie, że
CG jest z przodu linii działania ciągu wirnika, jak pokazano na rys. 3.

Tym razem wirnik
powoduje ujemny moment pochylający (dziób do dołu). Kiedy podmuch zwiększa kąt
natarcia, wirnik reaguje w ten sam sposób co w poprzednim punkcie. Mamy
zwiększony ciąg i kąt cyklicznego wahania łopat.
Lecz jakie jest
działanie momentu pochylającego?
Wzrost ciągu
spowoduje wzrost bezwzględnej wartości momentu (zwiększenie pochylenia dzioba).
Ponieważ pochodna względem momentu jest ujemna, zmniejszy on cały moment
pochylający kadłub.
Zwiększony kąt cyklicznych wahań łopat zmniejszy długość
ramienia momentu pochodzącego od ciągu (jak to pokazano na rys. 3), a tym samym
zmniejszy absolutną wartość tego momentu. Tym razem, te dwa zjawiska nie
działają w tym samym kierunku, ale można wykazać, że wahania (zmienność) ciągu
wirnika jest zjawiskiem ważniejszym.
W tym wypadku wzrost
kąta natarcia wirnika zmniejsza moment pochylający kadłub. Pochodna jest więc
ujemna i taka konfiguracja staje się stateczna (stabilna).
Podsumowanie
położenia CG przed linią działania ciągu wirnika:
wzrost kąta natarcia kadłuba Þ wzrost ciągu wirnika i wahań Þ zmniejszenie całkowitego momentu pochylającego Þ zmniejszenie kąta natarcia kadłuba = stateczność (stabilność).
Wynika z
tego, że warunkiem stateczności dla wirnika jest wyłącznie ujemny moment
pochylający. Co więcej, stateczność wzrasta kiedy moment maleje.
Ciąg wirnika jest
najważniejszą siłą działającą na wiatrakowiec, tak więc jego wartość oraz
pochylenie linii działania (pochodna) należą do z najważniejszych parametrów.
Jak widać, poprawne umiejscowienie CG względem linii ciągu wirnika ma
zasadnicze znaczenie.
Powstaje pytanie,
jak zaprojektować wiatrakowiec, aby moment pochodzący od jego wirnika był
ujemny?
Spełnienie tego
warunku zależy od pionowego umiejscowienia CG względem linii ciągu śmigła i od
tego, jak dochodzi do zrównoważenia wiatrakowca.
Załóżmy dla
uproszczenia, że wiatrakowiec nie ma poziomego statecznika, i że moment
pochylający pochodzący od kadłuba jest pomijalny (powrócimy do tego później). W
związku z tym tylko dwie siły działają na wiatrakowiec: ciąg śmigła i ciąg wirnika.

Przeanalizujmy rys.
4. Przedstawia on sytuację, gdy CG jest poniżej linii ciągu śmigła, jak ma to
miejsce w większości wiatrakowców pochodzących od Bensena (low profile gyro) –
wiatrakowiec niskoprofilowy.
Z analizy rysunku
wynika, że ciąg silnika wywołuje moment pochylający dziób.
Aby wiatrakowiec był
w równowadze, wirnik musi wywoływać moment pochylający dodatni (dziób do góry)
i dlatego CG musi być z tyłu linii działania ciągu wirnika. Taki wiatrakowiec jest niestateczny w
sensie kąta natarcia kadłuba.
Inaczej jest, gdy CG
jest umiejscowiony powyżej linii ciągu śmigła – jak pokazano na rys. 5.

Moment pochodzący od
śmigła jest momentem dodatnim (zadzierającym dziób do góry) i, aby zrównoważyć
wiatrakowiec, wirnik musi wywoływać moment pochylający dziób. Aby to nastąpiło,
CG musi być przed linią działania ciągu wirnika. Taki wiatrakowiec jest stateczny w sensie kąta natarcia kadłuba.
Taka konstrukcja
nazywa się konstrukcją symetrycznego ciągu (high profile gyro) – wiatrakowiec
wysokoprofilowy. Linia ciągu śmigła jest bardzo blisko, lecz zawsze poniżej CG.
Charakterystyki
lotne takiego wiatrakowca różnią się od tradycyjnych maszyn niskoprofilowych.
W przeciwieństwie do
wiatrakowców niskoprofilowych, ten rodzaj konstrukcji prawidłowo reaguje na
zmiany otwarcia przepustnicy. W momencie dodania gazu pojawia się większy
dodatni moment pochylający (dziób do góry), który jest zgodny z naszymi
oczekiwaniami, kiedy chcemy uzyskać wyższy pułap lotu. Podobne rozumowanie
można przeprowadzić kiedy zmniejszamy gaz.
Powstaje pytanie czy
taki wiatrakowiec jest niebezpieczny w przypadku awarii napędu?
Testy w locie
dowodzą, że nie jest. W momencie awarii silnika w wiatrakowcach
niskoprofilowych musimy gwałtownie przesunąć drążek do przodu, aby uniknąć
zmniejszenia prędkości i pochylić wiatrakowiec do dołu. W wiatrakowcach
wysokoprofilowych zanikający w momencie awarii silnika moment zadzierający
dziób do góry, spowoduje pochylenie maszyny w dół. Trzeba tylko pewnie trzymać
drążek.
W naszym poprzednim
rozumowaniu, przy obliczaniu wyrównoważenia, pominęliśmy moment pochodzący od
oporu stawianego przez konstrukcję. Wartość tego momentu zależy od pionowego
położenia środka oporu względem CG. Jak już wcześniej zauważyliśmy tendencją
tego momentu jest pochylanie dziobu i destabilizacja. Oczywistym jest, że
moment ten, pochylając dziób pomniejsza stateczność, ponieważ aby wyrównoważyć
lot wymusza on zwiększenie momentu od wirnika nośnego. To zjawisko jest bardzo
niekorzystne przy dużych prędkościach. Aby temu przeciwdziałać musimy dodać
statecznik poziomy z wstępnym ujemnym kątem natarcia, aby moment pochodzący od
statecznika zadzierał dziób do góry wraz ze wzrostem prędkości. Statecznik
będzie niwelował moment pochylający dziób pochodzący od oporu, a tym samym
ewentualny brak stateczności.
Teraz zajmiemy się
zależnościami pomiędzy dotychczasowymi rozważaniami, a PIO (oscylacje wywołane
przez pilota) oraz PPO (nagła utrata mocy).
Sam termin (PIO) sugeruje, że jedyną przyczyną oscylacji jest pilot, i że są one całkowicie niezależne od maszyny. Nie jest to zgodne z prawdą. Za oscylacje w głównej mierze odpowiedzialne są charakterystyki statyczne wiatrakowca. Pilot te oscylacje potęguje. Z mojego punktu widzenia, powinno się mówić o stateczności lub niestateczności. PIO powinno być rozważane jako brak stateczności.
Dotychczasowe rozważania powinny przekonać pilotów, że wysokoprofilowe wiatrakowce z poziomym statecznikiem są mniej skłonne do PIO niż wiatrakowce innych konstrukcji.
Teraz chciałbym
dodać kilka słów o PPO.
PPO różni się
zasadniczo od PIO. Nawet konstrukcja, która ma skłonności do PIO, może być
pilotowana poprawnie dzięki należytemu treningowi. Natomiast PPO zdarza się
nagle, podczas lotów w wietrznych warunkach. Fakt, że to zjawisko zdarza się
bez żadnego ostrzeżenia. czyni je jednym z najgroźniejszych.
Jeśli latasz na
niskoprofilowym wiatrakowcu bez poziomego statecznika, musisz się liczyć z tym,
że w chwili wystąpienia pionowego podmuchu do dołu, łopaty wirnika zostają
odciążone. Z powodu braku ciągu wirnika, bardzo duży moment pochylający dziób,
pochodzący od silnika, wywróci wiatrakowiec.
Jest możliwe
obliczenie czasu obrotu takiego wiatrakowca o 180 stopni. Rozważmy na przykład
jednomiejscowy wiatrakowiec, który waży około 330 pounds (150 kG). Zakładamy,
że CG jest 25 cm poniżej linii ciągu śmigła, i że ciąg wynosi około 200 pounds
(90 kG). Do całkowitego odciążenia łopat wirnika potrzebny jest podmuch w dół o
wartości około 40 feet per second (12 m/s = 43 km/h). Jest to silny podmuch, lecz
takie sytuacje się zdarzają. Jeśli pilot nie zareaguje natychmiast redukując
gaz, to w ciągu niecałej sekundy nastąpi obrót o 180 stopni. Każdy potrafi zrozumieć
niebezpieczeństwo tej sytuacji.
Co możemy zrobić aby tego uniknąć ?
Po pierwsze: musimy dodać statecznik
poziomy. W stosunku do podmuchu w dół, statecznik wywoła przeciwny moment, nie
dopuszczając do wywrotki.
Po drugie: musimy unikać takich konstrukcji, w których
ciąg śmigła powoduje pochylenie dziobu w momencie odciążenia wirnika. Dlatego
też musimy tak umieszczać śmigło, aby linia działania ciągu tego śmigła była
bardzo blisko, lecz poniżej CG, tak aby ciąg śmigła powodował moment
zadzierający dziób do góry. Moment zadzierający nos do góry zwiększy kąt
natarcia wirnika, a tym samym dociąży łopaty.
Rozwiązania do uniknięcia PPO są takie same, jak do redukcji PIO - wiatrakowiec wysokoprofilowy.
Na zakończenie,
kilka moich przemyśleń na temat wiatrakowców ze śmigłem pchającym.
Uważam że:
Wiatrakowce niskoprofilowe - najbardziej popularne, bez poziomego statecznika -
są bardziej skłonne do PIO z powodu braku stateczności, ponadto są NIEBEZPIECZNE z punktu widzenia PPO.
Ten rodzaj wiatrakowców nie może być użytkowany w bardzo wietrznych warunkach i
przy dużej prędkości lotu. Z mojego
punktu widzenia, ten rodzaj wiatrakowców w ogóle nie powinien być użytkowany.
Wiatrakowce niskoprofilowe z prawdziwym statecznikiem
poziomym, przez prawdziwy statecznik rozumiem wystarczającą powierzchnię ogona
oraz odpowiedni profil lotniczy. Statecznik poziomy, w celu poprawienia jego
efektywności, należy umieścić – jeśli to możliwe – w strumieniu zaśmigłowym. Wiatrakowce te, nie są najlepsze, ale także
nie najgorsze.
Wiatrakowce wysokoprofilowe z prawdziwym statecznikiem
poziomym, są mniej podatne na PIO a PPO nie stanowi dla nich problemu. Wiatrakowce te są najlepszym i
najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
Na niestatecznej
konstrukcji można latać, ale nie każdy to potrafi. Nawet dla bardzo dobrego
pilota niestabilna konstrukcja jest bardziej niebezpieczna niż konstrukcja
stabilna.
Tłumaczył Robert Busz, opracowanie Jan Romaniak